Smoki i Kangury

Nie taki IELTS straszny… część DRUGA

IMG_0235

Poradnik jak zdać IELTS – część 2/2

Wracając do naszego poradnika:

Po czwarte – napiszmy to jeszcze raz

Pisanie jest kolejną częścią egzaminu, w której znajdziemy spore różnice pomiędzy wersją general i academic. W wersji general wymagana będzie odpowiedź na list w limicie 150 słów oraz esej (za/przeciw bądź wyraź opinię) na 250 słów. W wersji academic znajdziemy opis wykresu, mapki albo innych równie “prostych” elementów graficznych na 150 słów. Zadaniem drugim, podobnie jak w general, jest esej (za lub przeciw) w limicie 250 słów. Niby nic trudnego. Tyle tylko, że na oddanie gotowych prac mamy łącznie 60 minut. PORADA. Pierwsze zadanie w obu wersjach to mniejsza ilość punktów do zdobycia, więc nie powinniśmy zbytnio nad nią pracować – maksymalnie 20 minut. KOLEJNA PORADA jest taka, że nie będziemy mieć czasu na przepisanie naszych odpowiedzi na czysto, więc należy dobrze zaplanować tekst. O tym, że charakter pisma musi być czytelny, i że trzeba się wyrobić na czas nie będę nawet wspominał, to oczywiste.

Po piąte – to ja sobie tutaj poczekam

Część ostatnia, czyli mówienie wydaje się być najłatwiejsza, bo trwa maksymalnie 14 minut. Wszystko pięknie – tyle, że niekoniecznie odbywa się ona zaraz po trzech poprzednich częściach. Co to oznacza w praktyce? PORADA KOLEJNA. Należy nastawić się nawet na 3 godziny czekania. Zdarza się również, że odbywa się ona w inny dzień. W trakcie tej części będziemy odpowiadać na trzy rodzaje pytań. Po pierwsze: coś o sobie. PORADA PRAWIE OSTATNIA. Odpowiedzi warto sobie wcześniej  przygotować – listę potencjalnych pytań można znaleźć na niezliczonych stronach w Internecie. Na egzaminie dostaniemy kartę z tematem, o którym mamy mówić przez dwie minuty, plus ewentualne pytanie lub dwa od egzaminującego. Następnie wdamy się w mini dyskusję związaną z omawianym tematem. PORADA OGÓLNA. Egzaminujący nie ma możliwości sprawdzenia naszych opinii bądź autentyczności podawanych informacji, więc nie warto marnować czasu na próby przypomnienia sobie szczegółów. Trzeba zawsze pamiętać, że ta część ma na celu zademonstrowanie umiejętności wypowiadania się po angielsku i zaprezentowania naszego poziomu języka. Jeśli więc pracujemy jako technik specjalista do spraw rozmnażania pyłkowego roślin okrytonasiennych, a fascynujemy się teleinformatyką molekularno-kwantową to może jednak łatwiej będzie opowiedzieć o naszej fikcyjnej pracy jako pracownik biurowy i hobby typu jazda na rowerze bądź na nartach…

IMG_0243

Po szóste – wolne wnioski

Jak można przeczytać powyżej, sam egzamin jest “dziwny i trudny”, ale głównie ze względu na swoją formę. Sam podchodziłem do niego pod koniec zeszłego roku (wersja academic) i jak widać na zdjęciach wynik był jak najbardziej zadowalający – i faktycznie używałem wszystkich porad i technik wspomnianych powyżej. Trzeba pamiętać, że nie pomogą one, jeśli nasz poziom języka jest za niski na wymaganą ocenę. Sam wynik jest jednak wypadkową poziomu wiedzy językowej i tej z zakresu technik zdawania tego konkretnego egzaminu.

Z mojego doświadczenia w nauczaniu, wygląda to tak: studenci na poziomie Intermediate B1 przy pierwszym podejściu uzyskują np. 8/40 z czytania academic, ale po paru tygodniach ćwiczenia samych technik ich wynik jest już powyżej 20/40. I nie mówimy tu o czasie spędzonym nad ćwiczeniami gramatycznymi, słownictwem, itd.

I na koniec – perełki z Down Under

W Australii wiadomo – safety first, follow the rules i generalnie nastawienie na jakość na każdym kroku. Na salę mieszczącą około 200 zdających nie można wnieść niczego oprócz paszportu, ołówka i karty egzaminacyjnej. Woda tylko w przeźroczystych, nieoznakowanych butelkach albo wcale. Przy wyjściu do toalety siedzi Pan i rejestruje na komputerze oraz czytniku linii papilarnych … kto, gdzie, z kim… Wszyscy grzecznie stoją w kolejce i odciskają paluszka. Trzeba to było oczywiście zrobić też wcześniej, zapisując się na egzamin. A za samo wniesienie telefonu na salę, nawet w kieszeni (bo torby, torebki ani nawet misia na szczęście oczywiście nie wolno) egzamin jest od razu za oblany.

Hmm, ciekawe, czy u nas by się to wszystko przyjęło…
Ktoś ma doświadczenia z Polski i chce się podzielić?

IMG_0239

Potrzebujesz więcej praktycznych porad na temat wyjazdu do Australii?
Zajrzyj do naszego PORADNIKA.

Comments

comments

4 CommentsZostaw komentarz

  • To z pisaniem nieco uspokoję: nie ma czasu na przepisywanie i charakter pisma musi być czytelny, ale można oddać pracę pisaną OŁÓWKIEM (!) Pozwala to na zadbanie o estetykę pracy nawet pisanej „z kopa”. W PL nie skanują paca ale robią fotkę. Ponadto sprawdzają okulary czy nie masz Google Glass przypadkiem. Napój może być dowolny, ale butelka musi być przeźroczysta i bez etykiety (ja miałem izotonik niebieski i przeszedł). Część ustna – potwierdzam – warto przejrzeć nawet pobieżnie fora – oni mają taki kajecik IMO od 5 lat taki sam – i z niego walą tematy. Do tego nagrywają na dyktafon.

    • Dziękuję za weryfikację z PL :) Tutaj Google Glass nie sprawdzali ale za to wydaje mi się, że pozwalali pisać tylko ołówkiem – tak czy inaczej chyba nie widziałem nikogo z długopisem.
      Tutaj też nagrywali na dyktafon – pewnie w ramach potwierdzenia poziomu bądź ocen – i w przypadku złożenia zażalenia. Sporo osób decyduje się ten drugi krok – bardziej jest to dodatkowa weryfikacja. Kosztuje dodatkowo jakieś 120AUD/skill ale zwracają całą opłatę jeśli faktycznie ocena zostanie podwyższona :)
      Pozdrawiam!

  • Nie był to IELTS, ale teoretyczny, państwowy zawodowy w OKE. Na komputerze. Do sali tylko przeźroczysta butelka wody, dowód, wszystko inne na zewnątrz. Jeśli komuś zadzwoniłby telefon, którego oczywiście Nie miał, wszyscy kończą egzamin

    • Wow – to trochę jednak niesprawiedliwe, że wszyscy muszą oblać jeśli tylko jedna osoba „zapomni” wyłączyć telefon.
      Nie jestem do końca przekonany czy taka odpowiedzialność zbiorowa ma sens. Natomiast, pisanie na komputerze jest dobrym pomysłem – zawsze to łatwiej do sprawdzania.
      Pozdrawiamy i dziękujemy za komentarz:)

Odpowiedz na „BadgermanSkasuj odpowiedź

Twój adres email nie będzie publikowany. Wymagane pola zaznaczone*